,,Rigoletto" na deskach sceny w Stadninie Koni Huculskich w Regietowie.

7 lipca 2018 r. w ciepłą i gwiaździstą noc (rozpoczęcie godz. 21.00) na deskach sceny w Stadninie Koni Huculskich w Regietowie, można było obejrzeć sztukę operową, tym razem była to opera pt."Rigoletto" wystawiona przez artystów Teatru Wielkiego Opery Narodowej w Warszawie oraz Teatru Muzycznego w Lublinie. Artystom towarzyszyła orkiestra "Impresjone"

To już kolejna dziewiąta opera/operetka, która przyciąga z roku na rok coraz to więcej osób.
Jest to na tyle niecodzienne wydarzenie że tego typu widowiska na terenie Beskidu Niskiego nie odbywają się często. W tę lipcową noc do Regietowa przyjeżdża liczna widownia, aby podziwiać artystów scen operowych. W widowisku zaprezentowały się też miejscowe konie jako "aktorzy" .....bez nich przecież nic nie może się w stadninie odbywać !

Nietypowe dla tego wydarzenia jest to, że opera odbywa się pod gołym niebem w późnych godzinach wieczornych, co dodaje niepowtarzalnego klimatu.

Ponad 50 artystów zachwycała swym rozmachem na scenie (soliści, tancerze, orkiestra), bogata scenografia, doskonałe kostiumy, wspaniały dyrygent pan Tomasz Labuń oraz doskonała narracja Andrzeja Krusiewicza uzupełniają całość. Artyści stworzyli widowisko przyjazne dostarczyli ponad 3 godziny rozrywki i przyjemności. Opera wystawiona była w trzech aktach. Libretto napisał Francesco Maria Piave na podstawie dramatu Król się bawi autorstwa Victora Hugo. Muzykę do niej skomponował Giuseppe Verdi.

* Początek aktu pierwszego

W pałacu księcia Mantui odbywa się bal. W rozmowie księcia z dworzanami oraz śpiewanej przezeń pełnej temperamentu balladzie (Questa o quella) rysuje się charakter tego pozbawionego skrupułów młodzieńca, żądnego jedynie rozkoszy i uciech życia. Niedawno książę uwiódł córkę hrabiego Monterone, a teraz wpadła mu w oko piękna hrabina Ceprano. Błazen książęcy, znienawidzony przez wszystkich pokraczny garbus Rigoletto, wyśmiewa publicznie hrabiego Ceprano i doradza księciu, aby dla uniknięcia kłopotów kazał go po prostu uwięzić i zabić…

Od autora

"Bardzo czekałem na ten wieczór, jestem zachwycony przygotowaniem i wykonaniem całej opery. Warto było zobaczyć stroje, grę aktorów, taniec, śpiew i wspaniała orkiestra. Samo widowisko było ciekawe i zabawne. Kreacje pań były natomiast przewspaniałe. Atmosfera była wspaniała a organizacja imprezy bardzo profesjonalna. Dziękuję i proszę o więcej takich widowisk. "

ZOBACZ GALERIĘ ZDJĘĆ

Wróć do newsów