Matecznik pstrąga potokowego w Radocynie.
Pracowity koniec roku 2008 mieli członkowie Koła ,,Pstrąg" Polskiego Związki Wędkarskiego w Gorlicach. Prezes Jan Galant z Józefem Podsadowskim, Janem Leśniewskim, Władysławem Ogonowskim i Andrzejem Barą zarybili górną Wisłokę w Radocynie.
Gorlickim wędkarzom tysiąc sztuk pstrąga potokowego przekazał Zarząd Okręgu PZW w Krośnie.
- To wspaniały przykład rozwijającej się wędkarskiej współpracy sąsiadujących ze sobą okręgów PZW. Mamy nadzieję, ze w czystych wodach górnej Wisłoki pstrągi potokowe będą mieć doskonałe warunki do naturalnego przystosowania i bytowania - powiedział nam Andrzej Bara z Koła „Pstrąg".
Matecznik w Radocynie jest pod stałą opieką Państwowej Straży Łowieckiej oraz Straży Granicznej.
To z kolei efekt współpracy koła z innymi instytucjami w zakresie zwalczania kłusownictwa.
Zarybianie Wisłoki to tylko jedna z wielu akcji zarybiania przeprowadzonych w tym roku przez wędkarzy z Pstrąga. Jesienią pod nadzorem ichtiologa drą Leszka Augustyna do Zalewu w Klimkówce wpuszczono 150 kg szczupaka i 2750 sztuk sandacza. Z własnych funduszy członkowie koła zarybili stawy w Kobylance. Wpuszczono tam 210 kg karpia -kroczka.
Z roku na rok gorlickie rzeki stają się na prawdę bogate. Wszystko właśnie dzięki pracy członków kół PZW, którzy poza czerpaniem przyjemności z łowienia dbają o środowisko naturalne i o stan tutejszych cieków.
Wróć do newsów |