Uczcili pamięć lotników poległych w misji niesienia pomocy powstańczej Warszawie

W piękny słoneczny dzień 18 sierpnia 2019 r. w Olszynach, gmina Rzepiennik Strzyżewski, pow. Tarnów, odbyła się uroczystość patriotyczno - religijna z okazji 75 rocznicy zestrzelenia polskiej załogi lotniczej lecącej z pomocą materiałową dla Powstania Warszawskiego.
Śmierć poniosło wówczas 7 polskich lotników. W lecącym Liberatorze w nocy z 16/17 sierpnia 1944 w Olszynach zginęli: kpt. pilot Zygmunt Pluta, sierżant pilot Brunon Malejka, por. nawigator Tadeusz Jencka, kapral radiooperator Józef Dudziak, plut. bombard. Bernard Wichrowski, plut. mech. Jan Marecki i plut. strz. Jan Florkowski.

Uroczystość rozpoczęła się o godz. 16.00 mszą św. w intencji poległych 7 polskich lotników, w kościele p.w. Podwyższenia Krzyża Świętego w Olszynach, koncelebrowana przez czterech księży, homilię wygłosił ks. Dariusz Nawalaniec – proboszcz parafii Olszyny. Po zakończonej mszy licznie zebrani mieszkańcy Olszyn udali się w kolumnie marszowej pod pomnik poległych siedmiu polskich lotników z 1586 Eskadry Specjalnego Przeznaczenia. Podczas Repliche Orologi Di Lusso przemarszu przygrywała młodzieżowa orkiestra dęta OSP z Rzepiennika Strzyżewskiego. Po odegraniu hymnu państwowego został przeprowadzony Apel Poległych, przez płk pil. Stanisława Wojdyłę ze Stowarzyszenia Seniorów Lotnictwa Wojskowego RP w Krakowie. Następnie młodzież wraz z nauczycielami przedstawiła program słowno – muzyczny. Szczególnie wzruszającym momentem był przelot samolotu Jak-12 M pilotowanych przez lotników z Aeroklubu Podhalańskiego w Łososinie Dolnej, wykonał siedem symbolicznych rund. Aeroklub ufundował wiązankę kwiatów, która złożona została pod pomnikiem w hołdzie poległym.

Następnie głos zabrał wójt gminy Rzepiennik Strzyżewski Pan Marek Karaś a po nim Przew. Społecznego Komitetu Uroczystości Pan Aleksander Gucwa, który powiedział m.in. ,,w 75 rocznicę wybuchu powstania warszawskiego i śmierci dwóch polskich załóg Liberatora z Olszyn i Halifxa z Banicy "trzeba stawać na baczność przed weteranami, którzy w tamtym czasie zdawali egzamin z miłości do ojczyzny i zdali go w sposób heroiczny". "Chwała bohaterom! Chwała niezłomnym obrońcom wolności i godności polskiego narodu"
Podziękował za przybycie rodzinom lotniczym: Pani Elżbiecie i Piotrowi Van de Ven z Holandii z rodziny bombardiera Bernarda Wichrowskiego oraz Państwu Piotrowi, Edycie i Wojciechowi Malaikom przybyłym z Rzepina w województwie lubuskim.

Następnie złożono wiązanki kwiatów pod pomnikiem lotników przez: rodziny lotników, wójta gminy, kombatantów, radnych, młodzież szkolna i ….ministrantów. Piękną wiązankę kwiatów złożył Jack Orchel, syn polskiego lotnika na Zachodzie, lekarza por. naw. z 18 OTU Eugeniusza Orchela, pochodzącego z Gorlic. Kwiaty złożył w imieniu Stowarzyszenia Lotników Polskich w Wielkiej Brytanii. Parę dni wcześniej wieniec tudor replica wykonany z czerwonych maków złożył syn Brunona Malaiki – Chris Mackey z Anglii.

Na zakończenie uroczystości pod pomnikiem, odbyła się krótka modlitwa przeprowadzona przez księdza proboszcza Dariusza Nawalańca, po czym nastąpiło przejście do biblioteki OSP, w której otwarto wystawę poświęconą tragedii załogi Liberatora. Podczas poczęstunku i przy ,,małej czarnej", Prezes SSLW RP w Krakowie Stanisław Wojdyła wręczył dla rodziny Van de Ven i dla pana wójta książki ,,100 lat lotnictwa wojskowego w Małopolsce 1918 - 2018", natomiast wójt wręczył rodzinie Brunona Malaiki książki o regionie Polski Południowej.
ZOBACZ FILMIK - ZOBACZ TAKŻE TU

ZOBACZ GALERIĘ ZDJĘĆ

Po 70 latach odnaleziono tabliczkę znamionową z silnika Liberatora, który został zestrzelony 17.08.1944 r. w Olszynach.
Zobacz szczegóły TU - kliknij

Wróć do newsów