Uczcili pamięć żołnierzy AK – Dąbry – 13 października 2019 r.

13 października 2019 r. przy pięknej pogodzie w miejscowości Rzepiennik Strzyżewski w przysiółku Dąbry, w pow. tarnowskim, odbyła się z okazji 75. Rocznicy Akcji ,,Burza” i tragicznej śmierci oddziału REGINA II, Batalionu ,,Barbara” 16 Pułku Armii Krajowej uroczystość patriotyczno - religijna upamiętniająca poległych partyzantów.
Na cmentarzu partyzantów, wśród 18 mogił poległych partyzantów w dniu 17.10.1944 r. w walce z hitlerowskim najeźdźcą o wolność ojczyzny, odprawiona została Msza Św. W uroczystościach udział wzięli przedstawiciele samorządów wszystkich szczebli, kombatanci, jednostki OSP, drużyny harcerskie, przedstawiciele szkół oraz licznie zgromadzeni mieszkańcy z różnych miejscowości, którzy oddali hołd poległym partyzantom.
Przeprowadzony został Apel Poległych przez pana Zygmunta Pertkiewicza, syna płk dr Jerzego Pertkiewicza, podczas czytania nazwisk poległych partyzantów, harcerze trzymający wartę przy grobie składali symboliczną różę.

Po uroczystościach na cmentarzu, odbył się przemarsz pod pomnik partyzantów, gdzie złożono wieńce i wiązanki kwiatów. Podniosła atmosfera oraz obecność świadków i uczestników tych wydarzeń na pewno na długo zapadnie w sercach i pamięci młodych ludzi, którzy swoją obecnością na uroczystości dali świadectwo przywiązania do takich wartości, jak Bóg, Honor i Ojczyzna.

Następnie wójt gminy Marek Karaś zaprosił zgromadzonych do Szkoły Podstawowej w Rzepienniku Biskupim na montaż słowno – muzyczny wykonaniu uczniów z okazji kolejnej rocznicy wydarzeń, które miały miejsce z 17 października 1944r. w Dąbrach. Zarówno wiersze recytowane przez młodzież, jak i piosenki wykonywane przez chór , przypominały o odwadze polskiego żołnierza i postawie miłości Ojczyzny.

Bohaterowie z Dąbrów stanowią dla nas wzór odwagi, poświęcenia i prawdziwego patriotyzmu. W takim patriotycznym duchu wychowujemy młode pokolenie. Dziś wszyscy: uczniowie, młodzież, nauczyciele i rodzice zgromadziliśmy się na cmentarzu partyzanckim w Dąbrach, pamiętając, że każda wojna była i jest dramatem człowieka, ale ta druga była niewyobrażalnym doświadczeniem świata i ludzkości. Znaczona krzyżami i ofiarną służbą polskiego żołnierza jest nie tylko doświadczeniem, podręcznikową przeszłością, ale i przestrogą dla przyszłych pokoleń – powiedziała dyr. szkoły.
Nad całością części artystycznej czuwali nauczyciele Szkoły Podstawowej w Rzepienniku Biskupim: Krystyna Markowicz i Marek Bąk, za co im serdecznie w Dniu ich Święta dziękujemy!!

Nieco historii

W lecie 1944 r. na terenie Ziemi Tarnowskiej działał batalion partyzancki ,,Barbara” 16 pp A.K. W skład batalionu wchodziła 3 komp. Regina. Po bitwie pod Jamną 25.09.1944 r. została podzielona na dwa samodzielne oddziały. Odział ,,Regina II” dowodzony przez por. Z. Bosowskiego ps. ,,Kajetan” przybył na nocleg 17 października 1944 r. do przysiółka Rzepiennika Strzyżewskiego - Dąbry. Gospodarz Gomółka nie chciał przyjąć na kwaterę partyzantów w obawie przed represjami niemieckimi, lecz zmęczeni żołnierze zajęli stodołę i bez posiłku położyli się spać.

... Wojsko śpi, warty czuwają, lecz znalazł się zdrajca, który znając tamtejsze ścieżki ominął ubezpieczenie, dotarł do Ciężkowic i za judaszowskie srebrniki wskazał Niemcom miejsce pobytu. Niemcy ściągnęli posiłki ze Staszkówki i z okolicy. Przyprowadzeni przez zdrajcę do Dąbrów o świcie, korzystając z osłony, jaką daje poranna mgła, ominęli posterunek wartowniczy i podeszli wprost pod stodołę, w której spali partyzanci. Niemcy otworzyli ogień, stodoła momentalnie stanęła w ogniu. Cała akcja trwała zaledwie 15 minut. Partyzanci próbowali się bronić, jednak przewaga Niemców oraz zaskoczenie zdecydowało o porażce oddziału Regina II.

... Gdy brakło już amunicji, pole walki zaległy ciała 18 poległych i 10 rannych partyzantów, ... Niemcy nakazali miejscowym ludziom wykopać w lesie, w miejscu bagnistym dół i tam powrzucać ciała poległych, zaś 10 pozostałych przy życiu załadowano do ciężarówek i po przesłuchaniu w Gestapo tarnowskim, pobycie w więzieniu w Tarnowie i Krakowie, wywieziono do obozu koncentracyjnego Gross - Rosen i tam ich stracono m.in. strzelec Rudolf Gucwa ps. „Baran".

Z relacji świadków wiemy, że Niemców podprowadził do miejsca postoju partyzantów właściciel stodoły Józef Gomułka. Na fakt zdrady wskazuje przede wszystkim sposób podejścia Niemców. Podejrzane również wydaje się to, że hitlerowcy nie spalili przeciwległego domu J. Gomułki oraz nie zastosowali wobec niego żadnych represji. Według relacji wielu osób J. Gomułkę dręczyły przed śmiercią sny i halucynacje. Miał wezwać 3 gospodarzy i wyznać, że to on zdradził partyzantów. Z oddziału liczącego 29 osób przeżyło jedynie 11 partyzantów. Jednak tym, którym udało się ujść z życiem trafiło do obozu koncentracyjnego w Gross-Rosen, z którego wrócił tylko strzelec Adam Jawor ps. “Jacek”

Z całego oddziału ocalał też jedynie ciężko ranny żołnierz z rozerwaną szczęką i przestrzelonym płucem, st. strzelecWojciech Wiktor ps. ‘Skałka".
W miejscu gdzie kiedyś stała stodoła dziś wznosi się drewniany krzyż oraz kamienny obelisk ufundowany przez X Tarnowską Drużynę Harcerek im. Partyzantów oddziału ‘Regina II’, na którym widnieje napis “Miejsce uświęcone krwią żołnierzy Armii Krajowej oddziału ‘Regina II’ poległym w walce o wolność Ojczyzny 17.X.1944 r.”

ZOBACZ GALERIĘ ZDJĘĆ

ZOBACZ RELACJĘ FILMOWĄ

Wróć do newsów