Muzyczna Sękowa - zespół DAGADANA

DAGADANA (ДаґаДана), bo o nich mowa, jest polsko-ukraińskim trio, łączącym różne style muzyczne. Przeplatając jazz, folk i elektronikę tworzą niepowtarzalny język zespołu. Pełne humoru koncerty, pokazują, że jest to ten rodzaj muzyki, który uszczęśliwia zarówno słuchaczy, jak i twórców. Ciepłe wokalizy, przetwarzanie głosu na żywo, odważne plastikowe brzmienia, transowy kontrabas oraz wykorzystanie dziecięcych instrumentów muzycznych, to recepta DAGADANY na oczarowanie słuchacza dźwiękami, których nigdy dosyć. Międzykulturowy projekt powinien przypaść do gustu każdemu słuchaczowi otwartemu na słowiańską duszę, szaloną z jednej, łagodną z drugiej strony.

Trasa promuje debiutancki album "Maleńka". Zespół zdobywa coraz więcej wiernych fanów w coraz to kolejnych krajach. Jako jedyny europejski skład został zaproszony na Festiwal Ludów Pustyni w Maroko! Mają już w swoim dorobku występ na Heineken Open'er Festival, Za Jazz Fest , Olympus Jazz Nights. Tam gdzie docierają, łamią granicę pomiędzy narodami, pomiędzy sceną a publiką, udowodniając, że szczerość w muzyce wprowadza niesamowitą mistyczną przygodę dziejącą się między ludźmi. DAGADANA wystąpi z gościnnym udziałem mieszkającego w Męcinie Małej multiinstrumentalisty Janka Malisza oraz Remka Zawadzkiego, warszawskiego perkusisty. Koncert będzie jednocześnie zapowiedzią nowego albumu, który ma zostać zarejestrowany na jesieni.

Powstanie DAGADANA to efekt znajomości muzyków, która rozpoczęła się w 2007 roku. Daga Gregorowicz (Poznań), Dana Vynnytska (Lwów) i Miko Pospieszalski (Częstochowa) to muzycy obracający się w różnych nurtach muzycznych – od klasyki po breakbeat. Poznali się przy okazji eksperymentowania z jazzem na krakowskich warsztatach „International Summer Jazz Academy". Swoją postawą udowodniają, że odległość i granice między państwami, to żadna przeszkoda dla muzyki. Właśnie ona – muzyka - podparta przyjaźnią, przyciąga ludzi do siebie. Płyta „Maleńka” powstała w pełni profesjonalnych, najlepszych z możliwych w Polsce, warunkach. W jej nagraniu gościnnie uczestniczyło grono przyjaciół DAGADANY – osobowości z krajowej muzycznej czołówki (m.in. Tomasz Duda, Gaba Kulka, Karim Martusewicz i inni). Krążek doczekał się już wielu pozytywnych opinii; przez ludzi z branży został oceniony jako odkrywczy, łączący w niekonwencjonalny sposób style i instrumenty muzyczne. Adam Nowak, lider zespołu Raz, Dwa, Trzy tak oto określił ich twórczość: "Poszukującym własnego miejsca we wszechogarniającym natłoku dźwięków gratuluję odwagi, spokoju przestrzeni, dojrzałości, chęci poszukiwań i poczucia humoru. Młodzi, zdolni, z przyszłością, czyli - DAGADANA !!!".

Publiczność proszona jest o przyniesienie na koncert zabawek - przeszkadzajek. Przy ich udziale stworzymy razem z zespołem wieloosobową, radosną orkiestrę.

Pozdrawiam serdecznie.

Music Management

Daga Gregorowicz

To był niezwykły koncert

Chociaż pogoda wystraszyła wielu widzów, to sobotni koncert, rozpoczynający cykl imprez „Muzyczna Sękowa” był niezwykły. Zespół DAGADANA swoją muzyką oczarował wszystkich, którzy postanowili tego wieczoru zjawić się na imprezie.

Pogoda próbowała utrudnić życie organizatorom koncertu. Przed koncertem postraszyło deszczem, a w trakcie zabrakło prądu. Jak się okazało, w Ropicy Górnej na linię energetyczną zwaliło się drzewo pozbawiając prądu kilka okolicznych wsi. Po przywróceniu zasilania zabawa rozkręciła się w najlepsze.

Na scenie najpierw pojawił się miejscowy zespół „Na Węgierskim Szlaku”. Po nim wystąpiła gwiazda wieczoru – zespół DAGADANA

Ten coraz popularniejszy zespół przebywa ostatnio w naszym regionie. Muzycy są zachwyceni urokami Beskidów, gdzie odpoczywają i szukają inspiracji do nowych utworów. Warto wspomnieć, że ostatnio wrócili z trasy koncertowej w Maroku, a w najbliższych dniach wystąpią na największym w Polsce festiwalu - Woodstok.

I w ten oto sposób już nie po raz pierwszy Gmina Sękowa z Wójtem Małgorzatą Małuch na czele pokazała, że wystarczy odrobina chęci, by móc zorganizować wspaniałą imprezę. Jak mówi Pani Wójt: „Chciałabym, aby takie koncerty odbywały się tutaj jak najczęściej, aby coś się tutaj ciągle działo”. Czy już niedługo życie kulturalne Gorlic może się, więc przenieść do Sękowej? Słysząc zapowiedzi o ciągłości takich imprez i brak perspektyw na inne w samym mieście wydaje się to całkiem niewykluczone.
Text i zdjęcia: gorlice24

Wróć do newsów