Newsy:

znalezionych: 1368 na 274 stronach
« poprzednia -   24  25  26  27  28  29  30  31  32   - następna »

XXII Zlot Niepodległościowy ,,Łowczówek 2021”

Na zaproszenie wójta Gminy Pleśna Józefa Knapika i Ryszarda Stankowskiego uczestniczyłem po raz piąty w XXII Zlocie Niepodległościowym, który odbył się na cmentarzu wojennym (Legionowym) nr 171 w Łowczówku. Dziękując wójtowi za zaproszenie Aleksander Gucwa powiedział: ,, Jestem wzruszony i dumny, że mogłem tutaj dzisiaj, jako zwykły obywatel, oddać hołd żołnierzom 1 Brygady Józefa Piłsudskiego, którzy tu polegli.”
W uroczystym Zlocie Niepodległościowym uczestniczył także kol. Bogusław Kuciakowski, który jak zaznaczył była to wspaniała uczta duchowa i patriotyczna.

Przy pięknej pogodzie w samo południe 7 listopada 2021 r. o godz. 11.00 rozpoczęła się koncelebrowana polowa msza św. w intencji Ojczyzny i poległych Legionistów Polskich w Łowczówku.
Po jej zakończeniu nastąpiło poświecenie i odsłonięcia tablicy upamiętniającej wizytę Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej na Cmentarzu w Łowczówku w dniu 4 listopada 2018 roku. W części oficjalnej uroczystości, odśpiewano hymn państwowy, były przemówienia zaproszonych gości, apel pamięci oraz salwa honorowa w wykonaniu wojskowej kompanii z 6 Brygady Powietrznodesantowej z Krakowa Złożono wieńce, wiązanki kwiatów i zapalono znicze.

Na cmentarzu zgromadziło się około 1000 mieszkańców okolicznych miast, miasteczek i wiosek, przybyło około 50 pocztów sztandarowych z całego powiatu tarnowskiego, by w ten sposób udowodnić po raz kolejny, że patriotyzm dla nas to nie puste słowa bez pokrycia! To nasza miłość do ojczyzny, to nasze czyny, to nasza obecność i pamięć o tych, którzy polegli za naszą wolność! Stojąc w zadumie przy mogiłach Legionistów wyobrażaliśmy sobie Bitwę pod Łowczówkiem, która rozegrała się w dniach 22-25 grudnia 1914 roku, jak smutne i tragiczne musiały być dla polskich legionistów Święta Bożego Narodzenia, które przyszło im obchodzić w ponurych okopach. Danina krwi, którą wtedy złożono przyczyniła się do odzyskania przez Polskę Niepodległości 11 listopada 1918 roku. W przeddzień Święta Niepodległości warto o tym pamiętać i włączyć się w Akcję 11 listopada o godz.19.18 min. zapal świecę Niepodległości w oknie, na cmentarzu, przy pomniku pamiętając poległych żołnierzy. CZEŚĆ ICH PAMIĘCI!

Po zakończeniu uroczystości na cmentarzu, przy ognisku śpiewano pieśni legionowe, kosztowanie wojskowej grochówki.
Uroczystość była zorganizowana w sposób profesjonalny a prowadzenie jej przez wice wójta pana Ryszarda Stankowskiego było najwyższej klasy! DZIĘKUJEMY!

Bitwa pod Łowczówkiem

Potyczka stoczona na wzgórzach i w lasach Łowczówka rozegrała się w dniach od 22 do 25 grudnia 1914 r. Najbardziej zaciekłe walki przyszło stoczyć w sam dzień Wigilii. Zaczęło się od tego, że 21 grudnia wojska rosyjskie rozbiły Austriaków w Pleśnej, Łowczówku i Łowczowie. Było to poważne zagrożenie dla armii austriackiej, której dwa skrzydła stykały się właśnie w tym rejonie. Dla ratowania sytuacji ściągnięto z Nowego Sącza I Brygadę Legionów Polskich, która odpoczywała tam po niedawnej bitwie pod Limanową. Oddziałami dowodził podpułkownik Kazimierz Sosnkowski. Brygada otrzymała rozkaz: odbić i utrzymać utracone przez armię austriacką pozycje, czyli dwa wzgórza w Łowczówku i Łowczowie. 22 grudnia, po trzygodzinnej walce, zdobyto wzgórze w Łowczówku, zaś nazajutrz - kolejne. Zaczęły się jednak kontrataki rosyjskie na świeżo utracone pozycje.

Nadszedł dzień Wigilii. Strzały nie tylko nie milkły, ale w dodatku legioniści musieli stoczyć zupełnie niepotrzebną walkę. Błędnie przekazany rozkaz spowodował, że wycofali się z zajętych pozycji, a po wyjaśnieniu nieporozumienia musieli je zdobywać ponownie. Tymczasem na niebie wschodziły gwiazdy. W oczach pojawiały się łzy wzruszenia na wspomnienie rodziny. A w okopach za opłatek i całą wieczerzę wigilijną musiał starczyć ocalony suchar albo kromka chleba. Jak podaje legionowa legenda, z polskich okopów popłynęła melodia kolędy. Ustały rosyjskie karabiny, a Polacy z drugiej strony barykady podchwycili pieśń. Wojna na chwilę zamilkła...

25 grudnia I Brygada wycofała się w kierunku Wróblowic i Zakliczyna. Nie odeszli jednak wszyscy. Pod Łowczówkiem na zawsze pozostało 128 poległych legionistów, 342 odniosło rany, a kilkunastu dostało się do niewoli. Była to jedna z najcięższych i najkrwawszych bitew, jakie stoczyła I Brygada Legionów Polskich w 1914 roku. O jej znaczeniu w historii Polski może świadczyć fakt, że nazwę Łowczówek i datę bitwy umieszczono na tablicy pamiątkowej przy Grobie Nieznanego Żołnierza w Warszawie.

Atmosferę tej niepowtarzalnej wojennej Wigilii przedstawił żołnierz II batalionu 5 Pułku Piechoty Legionów Gustaw Gryf Łowczowski w wierszu:

Świerki wokoło ogromne,
we mgle Łowczówek tonie.
Słowa rozkazów – kolędą:
Strzelać! Przechodzą pole !
Gwizd kul muzyką świąteczną,
jęczą zranione świerki.
Ranni wołają pomocy.
W Twe Imię — Boże Wielki!

ZOBACZ GALERIĘ ZDJĘĆ

Lekcja historii pod pomnikiem polskich lotników w Krzywej/Banicy

W piątek 5 listopada br. w godzinach dopołudniowych przy pięknej pogodzie z okazji odzyskania przez Polskę Niepodległości oraz w ramach wychowania patriotycznego, zorganizowany został przez nauczycieli – wychowawców panią Joannę Puściznę i Gabrielę Kołotyło, wyjazd młodzieży z klas VII SP w Sękowej, pod pomnik siedmiu lotników polskich w Krzywej/Banicy. Uczniowie obu klas zapalili znicze pod pomnikiem, jako symbol symbol pamięci i wyraz wieczności, a także bliskości oraz troski o zmarłych.

Następnie regionalista, pasjonat lotnictwa, emerytowany nauczyciel Pan Aleksander Gucwa z Sękowej, przedstawił młodzieży historię zestrzelenia polskiej załogi lotniczej z 1586 Eskadry Specjalnego Przeznaczenia, która leciała z pomocą materiałową dla powstańców warszawskich. W drodze powrotnej, 28 sierpnia 1944 r. Halifax II – FS-P należący do PAF – Polskie Siły Powietrzne, został zestrzelony – zginęła cała siedmioosobowa załoga, która obecnie spoczywa na Cmentarzu Rakowickim w kwaterze brytyjskiej w Krakowie.

Była to bardzo interesująca lekcja patriotyzmu, która na długo pozostanie w pamięci uczniów i z pewnością przyczyni się do bardziej aktywnego, bezpośredniego poznawania historii z zakresu Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie.

ZOBACZ GALERIĘ ZDJĘĆ

Jubileusz „Złote Gody” w Gminie Sękowa

Złote Gody w Gminie Sękowa świętowało 17 par. Uroczystość rozpoczęła się o godz. 14.00 od Mszy św. w intencji Jubilatów, w kościele p.w. św. Józefa Oblubieńca NMP w Sękowej, którą celebrował proboszcz parafii ks. Jacek Piróg.
Dalsza część uroczystości odbyła się w Gminnym Ośrodku Kultury w Sękowej. Honory gospodarza uroczystości pełniła Iwona Tumidajewicz , dyr. Gminnego Ośrodka Kultury w Sękowej, która była m.in. autorką wspanialej dekoracji, powitała dostojnych jubilatów oraz zaproszonych gości.

Głos zabrała Wójt Gminy Małgorzata Małuch, powiedziała m.in. ,, Te odznaczenia, które za chwilę otrzymacie, to specjalne podziękowania dla Was od całego społeczeństwa za to, że stworzyliście rodzinę i nienagannie przeżyliście ze sobą 50 lat. Ten medal to symbol wierności i lojalności. Złote Gody, obchodzi dzisiaj 17 par, lecz w gronie naszych jubilatów są również pary z dłuższym stażem małżeńskim, mianowicie jedna para obchodzi 62 lata a druga 65 lat pożycia małżeńskiego. Na zakończenie powiedziała… ,, złote gody" to piękny przykład wzajemnego zrozumienia, wspierania się w trudnych chwilach oraz wspólnego przeżywania radości, wszystkim jubilatom życzę dużo zdrowia, miłości, cierpliwości i kolejnych pięknych rocznic wspólnego życia.

Piękne życzenia i gratulacje dla szanownych jubilatów popłynęły także od Sekretarza Gminy Michała Diducha, który m.in. powiedział… jubilaci to ludzie, którzy przeszło 50 lat temu połączyli swój los węzłem małżeńskim, kiedy złączeni uczuciem i wzajemną ufnością powiedzieli sobie słowo „tak” i włożyli obrączki. Z Ich wspólnego życia wynika niejedna nauka dla tych, którzy wybrali lub też wybiorą wspólnotę małżeńską. Jubileusz złotych godów to niepodważalny dowód, że dla wszystkich par miłość, tolerancja, szacunek, wzajemne porozumienie jest podstawą wspólnie przeżytych lat.

Po odśpiewaniu „Sto lat” i wzniesieniu toastu symboliczną lampką szampana, pary jubilatów otrzymały medale za długoletnie pożycie małżeńskie. Medale przyznane przez Prezydenta RP wręczyła Wójt Małgorzata Małuch. Podczas wręczenia medali, były także upominki, czerwone róże oraz moc życzeń. Spotkanie uświetnił występ artystyczny dzieci pod kierownictwem Pana Kazimierza Halucha.

„Medalami za długoletnie pożycie małżeńskie” zostały odznaczone następujące pary:

1. Apola Genowefa i Jerzy
2. Bolek Zofia i Jan
3. Ciślak Janina i Władysław
4. Głóg Halina i Antoni
5. Hojsak Teodora i Piotr
6. Zawiła Krystyna i Roman
7. Zielińska Maria i Jan
8. Augustyn Wiesława i Antoni
9. Bączalska Zofia i Tadeusz
10. Cyrkot Eugenia i Jan
11. Grabiec Anna i Stanisław
12. Honkowicz Teresa i Władysław
13. Kołotyło Janina i Mieczysław
14. Skórska Wanda i Stanisław
15. Smalarz Irena i Eugeniusz
16. Śliwa Irmina i Jan
17. Tenerowicz Maria i Tadeusz

Wśród jubilatów była także para Zachariasz Wanda i Kazimierz, skończyli 65 rok pożycia małżeńskiego oraz Smereczniak Justyna i Michał – 62 lata pożycia małżeńskiego.

W oczach gości widać było łzy radości i wzruszenia, gdy Pani Wójt odznaczała Jubilatów medalami. Podczas uroczystości nie mogło zabraknąć toastu wzniesionego lampką szampana, przygotowano obiad i słodki poczęstunek. Zaproszeni goście nie ukrywali swego wzruszenia i okazywali radość i wdzięczność za zorganizowanie tego spotkania.

Po oficjalnych uroczystościach, dostojni jubilaci zostali poczęstowani obiadem. Po obiedzie przy słodkim poczęstunku nadszedł czas na rozmowę, w czasie której małżonkowie chętnie dzielili się swoimi przemyśleniami na temat udanego pożycia małżeńskiego. Opowiadali o swoim szczęściu, radościach i smutkach, a także o sukcesach oraz porażkach, jakie przeżyli w czasie 50 lat związku małżeńskiego. Zdradzili też sekret na długie i szczęśliwe wspólne życie. - ,,Trzeba wzajemnie się szanować i mieć do siebie zaufanie.rolex replika Wspólne życie to przede wszystkim także kompromisy” – zgodnie mówili Wiesława i Antoni Augustynowie, którzy świętowali złote gody.
Serdeczna atmosfera sprawiała, że czas błyskawicznie mijał!

Od autora

Wyrażam szacunek i podziw dla wytrwałości i niezłomności par małżeńskich, które pomimo wielu przeciwności losu dotykających życia, doczekały tak pięknego jubileuszu jakim są Złote Gody. Dzisiejsi jubilaci są przykładem, że prawdziwe zgodne i dobre małżeństwo to takie, które przetrwa wszystkie życiowe zawieruchy, w oparciu o wzajemne zrozumienie, tolerancję i szacunek. Jak podkreślali sami jubilaci, tyle lat wspólnego życia nie zawsze jest łatwe, ale miłość, szacunek i chęć naprawiania, a nie wymiany związku pomaga przetrwać najtrudniejsze chwile. Obym i ja wraz z małżonką dożył tak pięknego jubileuszu - jeszcze tylko 2 lata :) !!

ZOBACZ GALERIĘ ZDJĘĆ

Promocja albumu ,, Władysław Długosz. Nie tylko odkrywca Borysławia”.

29 października 2021r. w zabytkowym Pałacu Władysława Długosza w Siarach koło Gorlic, odbyła się promocja monografii – albumu ,, Władysław Długosz. Nie tylko odkrywca Borysławia”.

Autorami tego wydania albumowego są: Ewa Król, Dorota Mękarska i Andrzej Drzymała, zaś Aleksander Gucwa opisał życie prywatne Rodziny Władysława Długosza oraz dostarczył archiwalne zdjęcia. Współorganizatorem spotkania była wójt Gminy Sękowa Małgorzata Małuch oraz Stowarzyszenie ,,Pro Memoria” z Sanoka na czele z Prezesem Józefem Chrzanowskim i Ewą Król

Na uroczystości obecni byli przedstawiciele Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa, prof. dr. hab. Damian Szymczak, Marek Hanus, prezes PGNiG Oddział w Sanoku, Waldemar Wójcik, wiceprezes SITPNiG, samorządowcy Gorlic i Sękowej, dyr. szkół, duchowni oraz miłośnicy i sympatycy historii przemysłu naftowego i Władysława Długosza jako wybitnego przemysłowca i męża stanu.
Pani Ewa Król przedstawiła w sposób profesjonalny obszerną prezentację o Władysławie Długoszu, pokazując jego osiągnięcie w dziedzinie przemysłu naftowego jak również działalność polityczną w zaborze i w wolnej Polsce. Książka została wydana nakładem Stowarzyszenie ,,Pro Memoria” a mecenasem wydania była Fundacja PGNiG.
Redaktorem technicznym oraz grafikiem tego opracowania był Pan Konrad Korona.

ZOBACZ GALERIĘ ZDJĘĆ

Lekcja patriotyzmu – uczniowie ZSCKR w Hańczowej sprzątają regietowski cmentarz wojenny.

W dniu 19 października 2021 r. uczniowie Zespołu Szkół Centrum Kształcenia Rolniczego w Hańczowej, z zaangażowaniem wzięli udział w akcji uporządkowania cmentarza wojennego nr 48 z okresu I wojny światowej, położonego lesie Beskidu Niskiego w Regietowie Wyżnym, gmina Uście Gorlickie, pow. Gorlice, woj. Młp. zorganizowanej przez nauczycieli: Wacława Bedusa i Jerzego Lewczyka.

Warto nadmienić, że szkoła od lat opiekuje się tym cmentarzem. Prace głównie polegały na wykoszeniu trawy i chwastów, zgrabieniu liści, igliwia i ich wywiezienie, uprzątnięciu terenu poza ogrodzeniem cmentarza. Zapalono znicz na cmentarzu.
Cmentarz znajduje się na zboczu góry Jaworzynka – 869 m n.p.m. na terenie wysiedlonej w 1947 r. wsi Regietów Wyżny, jednak mimo tego wciąż mało osób wie o istnieniu cmentarza i tym samym niedoceniana jest jego wartość historyczna i symboliczna. Dlatego tak ważna była akcja zainicjowana przez nauczycieli, która włączyła uczniów w prace na rzecz cmentarza. Młodzież spisała się wzorowo, z powagą podeszli do zadania. W przerwie prac wychodzili z własnymi pomysłami dotyczącymi uporządkowania cmentarza, co świadczy o tym, że los takich miejsc nie jest im obojętny. Uczniowie świadomi byli, że cmentarze to ważna część naszego dziedzictwa kulturowego. I dlatego należy o nie dbać. Porozmawialiśmy o historii cmentarza, a na koniec akcji odbyło się pieczenie kiełbasek!

Organizatorzy i uczestnicy akcji dążą do tego, by sprzątanie leśnego cmentarza wojennego na stałe wpisało się w działania szkolnego wolontariatu. Dzięki temu co roku młodzi ludzie będą mogli brać udział w wyjątkowej lekcji historii - poznając historię i ucząc się patriotyzmu.

Nieco historii

Cmentarz wojenny nr 48 w Regietowie Wyżnym jest zabytkowym cmentarzem z I wojny światowej. Zaprojektowany przez Dušana Jurkoviča. Znajduje się na zboczu góry Jaworzynka. 12 kamiennych słupów z gontowym daszkiem połączonych drewnianym parkanem. Drewniane krzyże nagrobne, krzyż centralny. Na tablicy na ścianie pomnikowej umieszczono napis: "Chwalcie Pana! Z cegiełek ciał naszych, co się tak nikłe zdawały, zbudował ojczyźnie pomnik zwycięstwa i chwały". Pochowano tu 210 żołnierzy, w tym 74 żołnierzy austro-węgierskich z 87 pułku piechoty i 3 pułku strzelców tyrolskich (T.K.J.R.3) i 136 rosyjskich. 35 znanych jest z nazwiska i imienia oraz z przynależności do jednostki wojskowej. Polegli w okresie bitwy wielkanocnej - marzec 1915 r. W 2014 roku dokonano całkowitej rekonstrukcji, przywracając mu pierwotny blask.

ZOBACZ GALERIĘ ZDJĘĆ