Newsy:

znalezionych: 1315 na 263 stronach
« poprzednia -   1  2  3  4  5  6  7  8  9   - następna »

Kolędnicy z życzeniami w Sękowej

Dwójka kolędników jak widzimy na zdjęciu to przebierańcy, którzy w okresie bożonarodzeniowym chodzą od domu do domu, śpiewają kolędy i składają życzenia pomyślności w Nowym Roku. Zwyczaj ten od wieków w Sękowej i okolicach obchodzony był od Wigilii do Trzech Króli. Dziś wieczorem tj. w pierwszym dniu po świętach Bożego Narodzenia, przybyło dwóch sympatycznych kolędników do naszego domu, zaśpiewali kilka kolęd i złożyli domownikom życzenia.

Grupa kolędnicza nosiła maszkary, którymi dla żartu straszono widzów. Najbardziej popularną był turoń, osadzony na kiju, z ruchomą, kłapiącą paszczą; ten rodzaj kolędowania nosił nazwę chodzenia z Turoniem, tradycja ta pomału już zanika.
Popularne również były pochody z gwiazdą, wykonaną z kolorowego papieru, podświetloną od środka, przymocowaną ruchomo do drzewca. Kolędnik ją trzymający nazywany był gwiazdorem.

Chodzili też szopkarze z szopką i kukiełkami, odgrywający przedstawienia o narodzinach Jezusa w Betlejem, jak również Herody, zespoły odgrywające je "na żywo". W biblijną opowieść przyjścia Jezusa na świat wplatano ludowe wątki i tradycje.
Charakterystycznymi postaciami w grupach kolędniczych byli: pasterze, Trzej Królowie, Dziad, Baba (za postacie kobiece przebierali się również chłopcy), Żyd, Cyganka, muzykanci. Życzenia składano wierszem albo kolędą, płatano przy tym figle, recytowano zabawne rymowanki, całemu widowisku towarzyszyła atmosfera ogólnej wesołości.
W zamian za życzenia, przyjmowane jako pomyślna wróżba urodzaju i powodzenia, gospodarze obdarowywali przebierańców świątecznymi smakołykami lub wykupywali się drobnymi datkami.
Obchód kolędniczy był wyczekiwanym wydarzeniem, pominięcie domu uważane było za zły znak i tak jest do dzisiejszego dnia, choć z tymi przebierańcami bywa już różnie. Chłopcy i dziewczęta tak trzymać tradycje naszych ojców!!

ZOBACZ FILMIK - kliknij

Życzenia na Boże Narodzenie 2022 - BÓG SIĘ RODZI DLA CIEBIE

Wigilia dla mieszkańców Gminy Sękowa 2022

Dnia 18 grudnia 2022 r. o godz. 10.00 na Placu Długosza w Sękowej rozpoczęło się coroczne spotkanie wigilijne oraz kiermasz bożonarodzeniowy dla mieszkańców gminy Sękowa. Na uroczystość przybyli przedstawiciele samorządu gminnego: Wójt Małgorzata Małuch , Sekretarz Michał Diduch , Przewodniczący Rady Gminy Bogusław Moroń, proboszcz parafii p.w. św. Józefa Oblubieńca NMP ksiądz Jacek Piróg , przedstawiciele Rady Gminy oraz sołtysi.
Uroczystość rozpoczęła dyrektor GOK w Sękowej Iwona Tumidajewicz witając wszystkich zebranych oraz animator kultury Karolina Florek-Bażyk przybliżając historię, tradycje i zwyczaje związane z Bożym Narodzeniem.
Głos zabrała Pani wójt, złożyła życzenia bożonarodzeniowe wszystkim przybyłym a ksiądz proboszcz odmówił modlitwę i pobłogosławił pokarmy.

Kolędowanie zakończono dzieleniem się opłatkiem a wszystko to przebiegało w pięknej scenerii szopki oraz jarmarkowych straganów, w których można było zasmakować pysznych potraw, spotkać się i podzielić opłatkiem.
Dziękujemy wszystkim darczyńcom, którzy wsparli akcję niesienia pomocy. Dziękujemy Stowarzyszeniu Dobra Wola,Grupie50+ Siary, Ropicy Górnej, Survival. Podczas Jarmarku udało się zebrać ofiary na stoisku GOK 1984 zł a przy kościele KGW Siary, Owczary ponad 3000 zł na rehabilitację Anny Feciuch z Owczar.
Uroczystość zakończył krótki koncert kolęd w wykonaniu uczestników warsztatów wokalno-instrumentalnych przygotowanych przez GOK Sękowa a cała uroczystość przebiegała w miłej świątecznej atmosferze.

ZOBACZ GALERIĘ ZDJĘĆ

Życzenia od Chrisa i Sheenagh

Wernisaż w 500 rocznicę powstania kościółka w Sękowej

12 grudnia 2022 r. o godz. 18.00 w Muzeum Regionalnym PTTK im. Ignacego Łukasiewicza w Gorlicach, odbył się wernisaż pt. „Kościółek w Sękowej”. Wystawę otworzyła nowo wybrana Prezes Zarządu Oddziału PTTK w Gorlicach Pani Danuta Świerk-Maryńczak , powitała zebranych gości i oddała głos Pani Katarzynie Lianie , pracownikowi Muzeum Regionalnego w Gorlicach, która przedstawiła bardzo szczegółowo historię powstania kościółka p.w. św. św. Filipa i Jakuba w Sękowej.

Po tym wystąpieniu głos zabrał Pan Aleksander Gucwa, który powitał przybyłą na wernisaż Panią Agnieszkę Gabryel Kieszczyńską, córkę prof. Stanisława Gabryela i Marii Gabryel-Rużyckiej. Następnie przedstawił epizod kradzieży obrazu z ołtarza głównego kościółka w Sękowej. Powiedział ,, W czasie bitwy pod Gorlicami w roku 1915 kościółek w Sękowej znalazł się w linii okopów austriackich, zajętych przez Pułk Czeski. Czesi rozebrali częściowo historyczny kościółek i zdemolowali ołtarze. Cenny zaś obraz z ołtarza zabrał czeski oficer i odesłał do swojej rodziny.
Niedługo potem oficer ów dostał się do niewoli rosyjskiej. Przebywając w głębi Rosji z innym jeńcem Polakiem, nauczycielem z powiatu gorlickiego, zwierzył się mu, że posiada w swoim domu zabrany obraz z Sękowej i że po powrocie z niewoli natychmiast go zwróci do Polski. Nauczyciel po powrocie z Rosji podał nazwisko owego oficera czeskiego ks. Stanisławowi Horowiczowi, proboszczowi parafii w Sękowej, który podjął starania o odzyskanie cennego obrazu.
Niestety bez skutku. Z upływem czasu zaginęły również i odnośne papiery z nazwiskiem oficera czeskiego, który zabrał obraz. Towarzystwo Ochrony Zabytków w Gorlicach poczyniło starania o rewindykację od Czechów zabranego obrazu i w tym celu prosi wszystkich Polaków, byłych uczestników bitwy pod Gorlicami o podanie nazwiska oficera czeskiego, który w 1915 roku obrabował kościół w Sękowej.
(Źródło - ILUSTROWANY KURYER CODZIENNY nr 81 z 1937)

Na wystawie zaprezentowane zostały przedmioty związane z historią kościółka w Sękowej, a więc zdjęcia i dokumenty. Wystawa została zorganizowana przez PTTK i Muzeum Regionalne w Gorlicach z okazji 500 lecia powstania tego obiektu, który został wpisany w 2003 r. na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Ze względu na swoją historię oraz specyficzny wygląd często nazywany Perłą Beskidu Niskiego.
Ekspozycja będzie dostępna do 24 lutego 2023 r.

ZOBACZ GALERIĘ ZDJĘĆ

Uczniowie z Pleśnej piszą historię polskiej załogi Halifaxa z Banicy

10 grudnia 2022 r. uczniowie Szkoły Podstawowej im. Bronisława Czecha w Pleśnej mieli okazję zapoznać się z historią katastrofy lotniczej polskiej załogi z Banicy, gmina Sękowa z sierpnia 1944 r. Pan Aleksander Gucwa w niezwykle ciekawy i wyczerpujący sposób przedstawił nam wyniki swoich badań nad tą katastrofą. Poznaliśmy wiele ciekawych informacji dotyczących samolotów biorących udział w pomocy Powstaniu Warszawskiemu, biografii lotników, którzy zginęli w katastrofie oraz mogliśmy osobiście odwiedzić miejsce katastrofy, upamiętnione wymownym pomnikiem.
Uczniowie Jan Iwaniec, Szymon Szostak i Karol Nowak wykorzystają uzyskane informacje do napisania pracy konkursowej pt. "Polscy żołnierze w walce o wyzwolenie Włoch, Francji, Belgii i Holandii podczas II wojny światowej".
Serdecznie dziękujemy za poświęcony nam czas i możliwość poznania szczegółów tego wydarzenia.
Opiekun Ewa Broda

PS

Praca uczniów ze Szkoły Podstawowej z Pleśnej, pow. tarnowski, będzie już trzecią pracą o katastrofie lotniczej załogi polskiej Halifax z sierpnia 1944 r.

Historię tą rozpoczął w 2016 roku uczeń Szkoły Podstawowej w Siarach, gmina Sękowa Hubert Żelazny, który w wojewódzkim konkursie historycznym z cyklu ,,Ani na chwilę nie złożyliśmy broni” – Polacy w walce podczas II wojny światowej 1939 – 1945 zajął I miejsce!

Dwa lata później trzy osobowy zespół (Justyna Michalak, Tomasz Bolech oraz Piotr Rotko) ze Szkoły Podstawowej z Gładyszowa, gmina Uście Gorlickie, zakwalifikował się do ogólnopolskiego konkursu historycznego. 8 czerwca 2018 r. ogłoszono wyniki organizowanego przez Centralne Muzeum Jeńców Wojennych w Łambinowicach-Opolu ogólnopolskiego konkursu na projekt historyczny pt.,, Póki nie jest za późno”. Tercet z Gładyszowa zdobył II nagrodę za projekt pt.,,Siedmiu wspaniałych – Historia Halifaxa z Banicy”

W 2021 r. 12-letni Dawid Adamus z Wadowic uczeń klasy szóstej, został laureatem Historycznego Konkursu Tematycznego dla uczniów szkół podstawowych województwa małopolskiego. „Polscy żołnierze w obronie wolnego świata 1939-1940”. Dawid, zainteresowawszy się historią zestrzelonego nad Olszynami Liberatora, napisał pracę na temat jego dowódcy płk pil. Zygmunta Pluty, a następnie bezbłędnie zdał egzamin przed komisją w Krakowie.
Nadmienię że historia zestrzelenia Liberatora z Olszyn była bardzo związana z katastrofą Halifaxa z Banicy – zobacz TU i TU