Newsy:

znalezionych: 1083 na 217 stronach
« poprzednia -   4  5  6  7  8  9  10  11  12   - następna »

Wielopokoleniowe Spotkanie Biesiadne Ropa & Sękowa

W sobotni wieczór, 17 listopada 2018r. o godzinie 17.00, w zachodniej oficynie dworskiej w Ropie, odbyło się Wielopokoleniowe Spotkanie Biesiadne Ropa&Sękowa. Wieczór z muzyką biesiadną rozpoczął wernisaż prac powstałych w ramach projektu pn. „Kultura na pograniczu”, dofinansowanego ze środków Narodowego Centrum Kultury, w ramach programu „Kultura - Interwencje 2018 ETNO POLSKA”. W trakcie projektu uczestnicy przygotowali przepiękne prace w drewnie, z użyciem technik rzeźbiarskich, jak i techniki pisania ikon. Instruktorami, pod okiem których powstały ciekawe prace, łączące tradycję z nowoczesnością, byli: Pani Anna Horoszko, Pan Bogdan Kareł i Pan Piotr Michniak. Można było również obejrzeć fotografie dokumentujące przebieg projektu.

Następnie zaprezentowała się grupa śpiewacza, działająca przy Gminnym Ośrodku Kultury w Sękowej, pod kierunkiem Pana Mirosława Bogonia.
Grupa zaśpiewała pieśni ludowe z 5 regionów Polski: Kaszub, Mazur, Mazowsza, Lubelszczyzny i Rzeszowszczyzny, w ich aranżacji zastosowano autentyczną gwarę. Ponadto młodzi Sękowianie zaprezentowali dwa instrumenty kaszubskie: skrzypce diabelskie i burczybas - obydwa wykonane przez dzieci i młodzież, przy fachowej pomocy technicznej p. Mariana Rafy. Prezentacja muzyczna grupy z Sękowej również powstała w ramach projektu dofinansowanego z Narodowego Centrum Kultury, ale w ramach programu Domy Kultury +. Pan Mirosław Bogoń ze swoistym poczuciem humoru wprowadzał zebranych w tematykę kolejnych pieśni ludowych, zachęcając zgromadzonych do wspólnego śpiewania. Śpiewom towarzyszyła prezentacja multimedialna przedstawiająca m.in. stroje, krajobrazy i budownictwo charakterystyczne dla każdego z 5 regionów.

Jako kolejny zaprezentował się zespół regionalny OKARYNA działający przy Gminnym Ośrodku Kultury w Ropie, pod kierunkiem Pana Jerzego Nowickiego, który zaśpiewał zebranym kilka pieśni ludowych, charakterystycznych dla regionu Pogórza, a następnie zaprosił zebranych do wspólnego śpiewania pieśni biesiadnych. Na zakończenie odbyła się degustacja potraw regionalnych, przygotowana przez Koło Gospodyń i Gospodarzy Wiejskich z Ropy.

W Biesiadzie udział wzięli przedstawiciele lokalnych władz– Pani Małgorzata Małuch – Wójt Gminy Sękowa oraz Pan Jan Morańda – Wójt Gminy Ropa, którzy zabrali również głos w trakcie imprezy, doceniając trud i pracę włożoną przez instruktorów i członków zespołów, w przygotowanie ciekawego, jednoczącego różne pokolenia programu. Pani Iwona Tumidajewicz – Dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury w Sękowej, jednocześnie wyraziła wolę nawiązania współpracy pomiędzy instytucjami kultury oraz zaprosiła przedstawicieli Ropy na Spotkanie Biesiadne do Sękowej.

Atmosfera podczas spotkania biesiadnego sprzyjała nawiązywaniu nowych znajomości, ale także jak się okazało spotkaniom po latach, wszak miejscowości Ropa i Sękowa, znajdują się w niewielkiej odległości od siebie i wiele małżeństw zostało zawartych pomiędzy mieszkańcami gmin.
Organizatorzy serdecznie dziękują za wspólne śpiewanie, mnóstwo dobrej energii, oklasków i ciepłych słów. Dziękujemy Państwu serdecznie za wyjątkowo aktywne wspólne śpiewanie i mamy nadzieję, że to nie pierwsze i nie ostatnie Wielopokoleniowe Spotkanie Biesiadne z udziałem przedstawicieli obydwu gmin.

ZOBACZ GALERIĘ ZDJĘĆ

Bobowianie uczcili setną rocznicę odzyskania przez Polskę Niepodległości!

11 Listopada 2018 r. o godz. 12.00 tłumy bobowian, dzierżących w swych dłoniach flagi państwowe, oraz z przypiętymi do odzieży kokardami narodowymi w biało-czerwonych barwach, odśpiewali na rynku hymn państwowy Rzeczypospolitej Polskiej w takt orkiestry dętej przy OSP Bobowa. Po odśpiewaniu kilku pieśni patriotycznych przez zgromadzonych w tym dużej ilości dzieci, odbył się przejazd klubu motocyklowego Sokół, którzy tuż po uroczystości udali się w objazd powiatu gorlickiego i nowosądeckiego.
W ten sposób rozpoczęto jubileusz setnej rocznicy odzyskania przez Polskę Niepodległości. Nastąpiła przerwa obiadowa a o godz.14.00 w zabytkowym kościółku p.w. św. Zofii, rozpoczęły się oficjalne uroczystości związane z obchodami setnej rocznicy odzyskania przez Polskę Niepodległości. Eucharystii przewodniczył ks. proboszcz parafii Bobowa dr Marian Chełmecki w asyście ks. Józefa Urygi proboszcza w Stróżnej, odprawili Mszę św. w intencji Ojczyzny.

W wygłoszonej homilii ks. Marian nawiązał do słów ewangelii, odnosząc się do wielkiego poświęcenia w walce o wolność Rzeczypospolitej przeciwstawił sobie dwie postawy, pełną pychy oraz pokory. – Dziękujemy Bogu wspominając wydarzenia sprzed stu lat, za tych, którzy w wielkiej pokorze złożyli wszystko z miłości do naszej Ojczyzny.

Po mszy świętej wszyscy uczestnicy obchodów 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości, na czele z pocztami sztandarowymi, delegacjami urzędów i instytucji, służb mundurowych oraz grup rekonstrukcyjnych udali się ulicami miasta pod pomnik Józefa Piłsudskiego i jego adiutanta gen bryg. Bolesława Wieniawy Długoszowskiego. Po odegraniu i odśpiewaniu „Mazurka Dąbrowskiego” oraz wciągnięciu flagi na maszt, złożono wiązanki kwiatów: poseł Barbara Bartuś, burmistrz Bobowej Wacław Ligęza i wice starostaJerzy Nalepka. Następnie przy akompaniamencie Orkiestry Dętej w Bobowej, pochód przeszedł ulicami miasta do Rynku. W Miejskim Centrum Kultury ,,Koronka" w sali widowiskowej wystąpił burmistrz Bobowej a następnie zobaczyliśmy piękną część artystyczną w wykonaniu uczniów z Zespołu Szkolno – Przedszkolnego w Wilczyskach.

Po tej części nastąpiła promocja książki autorstwa Pani Barbary Kowalskiej pt. ,,Walki o niepodległość z Bobową w tle, czyli rzecz o Bobowskich Bohaterach”
Ponieważ książkę sfinansowano ze środków Urzędu Miasta w Bobowej, wszyscy zgromadzeni uczestnicy tej uroczystości otrzymali za darmo wraz autografem autorki.

PS

Jako Bobowianim zostałem zaproszono przez burmistrza i autorkę książki, z wielką satysfakcją uczestniczyłem w tej wspaniałej uroczystości. Książkę otrzymałem wraz z dedykacją o następującej treści: ,,Oby była przeszkodą w zapomnieniu” – kuzynowi Aleksandrowi Gucwie – Barbara Kowalska – Bobowa, 11.11.2018 r.

ZOBACZ GALERIĘ ZDJĘĆ

Dzień Pamięci Poległych Żołnierzy Wspólnoty Brytyjskiej

6 listopada br. o godzinie 10.40 w kwaterze Wspólnoty Brytyjskie na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie, odbyły się obchody Dnia Pamięci (Remembrance Day) żołnierzy Wspólnoty Brytyjskiej poległych na frontach wszystkich wojen i konfliktów zbrojnych.
W uroczystościach uczestniczył Brytyjski Attache Obrony w Polsce Pułkownik (Group Captain) Dominic Morgan, zastępca Attache Sił Zbrojnych Kanady w Polsce, major Michael Bernardo oraz brytyjski Konsul Honorowy w Krakowie p. Kazimierz Karasiński. Uczestniczyła też delegacja Wojska Polskiego reprezentowana przez gen. bryg. Szymona Koziatka i delegację pilotów z 8. Bazy Lotnictwa Transportowego Kraków - Balice oraz żołnierze z jednostek Garnizonu Kraków.

W uroczystościach na cmentarzu uczestniczyli także przedstawiciele Związków Kombatanckich, harcerze i młodzież ze szkół nosząca imię bohaterów RAF. Byli także przedstawiciele Stowarzyszenia Seniorów Lotnictwa Wojskowego RP i KKSL w Krakowie. Obecny był również prof. weteran spod Monte Cassino 93 letni ppłk Wojciech Narębski, odznaczony Krzyżem Oficerskim i Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski.

Podczas uroczystości na cmentarzu wspominani byli wszyscy obywatele Wspólnoty Brytyjskiej, którzy oddali życie na morzu, lądzie i w powietrzu w czasie I i II wojny światowej: ,,Pamiętamy także o odważnych żołnierzach Polskich Sił Zbrojnych, którzy ramię w ramie walczyli i ginęli w imię wolności i sprawiedliwości, umierali na swojej ojczystej ziemi oraz za granicą u boku towarzyszy broni pochodzących z państw Wspólnoty Brytyjskiej” powiedział Dominic Morgan

Po okolicznościowych przemówieniach, odbyła się także modlitwa w intencji poległych żołnierzy, przeprowadzona przez ks. kapelana.
Po oficjalnych uroczystościach nastąpiła ceremonia złożenia wieńców przez przedstawiciela Ambasady Brytyjskiej, Pułkownika (Group Captain) Dominic Morgan, przedstawiciela Ambasady Kanadyjskiej, żołnierzy Wojska Polskiego, Związki Kombatanckie oraz harcerzy i młodzież szkolną. Wiązankę kwiatów składali też przedstawiciele Stowarzyszenia Seniorów Lotnictwa Wojskowego RP w Krakowie, reprezentował: Prezes płk pil. Stanisław Wojdyła, wice prezes ppłk pil. Stefan Glądys oraz dyr. SP nr 58 w Krakowie Jerzy Zychal

Asystę wojskową i wartę honorową zabezpieczyły jednostki Garnizonu Kraków.
Po zakończeniu ceremonii uczestnicy udali się do Muzeum Lotnictwa Polskiego na wspólny posiłek i spotkanie towarzyskie.
Symbolem tego dnia są czerwone maki (ang. Poppy Day) wpinane w klapy marynarek.

W imieniu Ambasady Kanady w Polsce, którą reprezentuje Ivan Allain Attaché Obrony Kanady na obchody Dnia Pamięci został zaproszony po raz dziewiąty Aleksander Gucwa z Sękowej - Opiekun Miejsc Pamięci Narodowej, członek Stowarzyszenia Seniorów Lotnictwa Wojskowego RP w Krakowie.

ZOBACZ GALERIĘ ZDJĘĆ

***

Dzień Pamięci Wspólnoty Brytyjskiej obchodzony jest na pamiątkę zakończenia I Wojny Światowej tj. 11 listopada. Przyjętym zwyczajem jest, że punktualnie o godzinie 11-tej tego dnia w całej Wspólnocie czczona jest pamięć poległych żołnierzy. Ten dzień nazywany jest również "Poppy Day" w związku z tradycją składania na grobach żołnierzy symbolicznych wieńców z kwiatów maku, mających upamiętnić krwawe walki na polach Flandrii w czasie I wojny światowej.

Warto dodać, że Cmentarz Wojenny Wspólnoty Brytyjskiej w Krakowie jest największym z trzech cmentarzy wspólnotowych położonych na terenie Polski. Znajdują się na nim groby 500 żołnierzy z następujących państw: Wielkiej Brytanii (343), Kanady (15), Australii (22), Nowej Zelandii (26), Południowej Afryki (50), Indii (2) i z Polski (22). Są tam również trzy mogiły nieznanych żołnierzy, 24 cywili i tablice upamiętniające 2 żołnierzy brytyjskich pochowanych pierwotnie na Cmentarzu Żydowskim Krolenskahta, których groby już nie istnieją. Jest to miejsce spoczynku ludzi, którzy zginęli w różnych obozach jenieckich w Polsce.

Na cmentarzu znajdują się groby lotników z bazy w Brindisi (Włochy), którzy stracili życie w czasie lotów z pomocą dla Powstania Warszawskiego lub podczas bombardowania hitlerowskich Niemiec. Spoczywa tu m.in. siedmioosobowa załoga Liberatora z Olszyn i Halifaxa z Banicy, którzy zginęli w sierpniu 1944 r.

Remembrance Day - Kraków, 06.11.2018 r.
Dzień Pamięci Poległych Żołnierzy Wspólnoty Brytyjskiej.

XX ZLOT NIEPODLEGŁOŚCI - ŁOWCZÓWEK - 4 LISTOPADA 2018 R.

Główne uroczystości XX Zlotu Niepodległościowego rozpoczęły się o godz. 11.00 na cmentarzu wojennym nr 171 w Łowczówku. Tradycyjnie uczestnicy obchodów wzięli udział w polowej Mszy Świętej w intencji Ojczyzny oraz poległych i zmarłych Legionistów, ceremonii oficjalnej, a także pikniku historycznym z udziałem grup rekonstrukcji historycznej i wspólnym śpiewaniu pieśni legionowych. XX Zlot Niepodległościowy „Łowczówek 2018” został objęty Patronatem Narodowym Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Dudy w Stulecie Odzyskania Niepodległości.

Prezydent Andrzej Duda był uczestnikiem zarówno uroczystości w Zakliczynie, gdzie przybył około godziny 10.00, a także, wspólnie z mieszkańcami Ziemi Tarnowskiej, oddał hołd Legionistom I Brygady, na cmentarzu w Łowczówku. Najważniejszym novum tegorocznego spotkania na Cmentarzu Legionistów Polskich w Łowczówku jest fakt, iż sam obiekt uzyskał nowy blask dzięki dokonanej renowacji oraz zagospodarowaniu terenu wokół cmentarza.

Jest to trwały ślad, jaki będzie świadectwem obchodów 100. rocznicy odzyskania Niepodległości przez Polskę w Powiecie Tarnowskim. Organizatorami obchodów byli: Poseł Na Sejm RP Michał Wojtkiewicz, Starosta Tarnowski Roman Łucarz, Burmistrz Miasta i Gminy Zakliczyn Dawid Chrobak, Burmistrz Tuchowa Adam Drogoś oraz Wójt Gminy Pleśna Józef Knapik.
Po oficjalnych uroczystościach odbył się piknik historyczny z udziałem grup rekonstrukcji historycznej.

NIECO FAKTÓW

Na cmentarzu wojennym nr 171 w Łowczówku w 20 grobach zbiorowych i 275 pojedynczych pochowano 513 żołnierzy poległych głównie w grudniu 1914 r. w bitwie pod Łowczówkiem oraz w pierwszych dniach maja 1915 r. Pochowano tu 272 żołnierzy austro-węgierskich w tym Polacy - 80 żołnierzy z 1 i 5 pułku piechoty I Brygady Legionów Polskich pod dowództwem ppłk Kazimierza Sosnkowskiego. Spoczywają tu także żołnierze rosyjscy w liczbie 241 poległych.

Więcej informacji znajdziesz tu: kliknij

ZOBACZ GALERIĘ ZDJĘĆ

ŚWIĘTO ZMARŁYCH - to będzie też kiedyś Twoje święto!

1 listopad to dzień, w którym powinno się o wszystkich tych, co odeszli pamiętać. Odwiedzamy cmentarze na których pochowani są nasi najbliżsi (Rodzina i nasi znajomi) ale odwiedzamy też miejsca, gdzie spoczywają również Ci, którzy spoczywają z dala od swoich Rodzin lub tych Rodzin już nie mają. Niewielu zapewne odwiedzi ich groby....
Niestety, na wielu grobach nie zapłonie światło. Nie powinno tak być, zapominamy o przodkach... i tu nasuwa mi się smutna refleksja.
Ta ziemia tak wiele przeszła, wiele wycierpiała... Chyba nie ma takiego drugiego regionu w Polsce gdzie jest tak dużo cmentarzy...Serce się kraje, że większość z nich jest zapuszczone, zdewastowane, zapomniane... Mam na myśli poległych w bojach I i II Wojen Światowych żołnierzy, partyzantów i niewinnych ludzi, mordowanych za pochodzenie, wyznanie, wartości.. Na cmentarzach wojennych spoczywa wielu żołnierzy, często czas i nieprzychylni ludzie zatarli ich imiona, nazwiska, poprzewracali krzyże, nagrobki... Obok siebie spoczywają żołnierze wrogich armii - lub też raczej wrogich sobie przywódców, bo sami żołnierze byli tylko pionkami w wielkiej grze polityków. Oni też płacili najwyższą cenę... Różne narodowości, wyznania, marzenia... Połączyła ich śmierć.

Na terenie Beskidu Niskiego spoczywają dziesiątki tysięcy żołnierzy czasów I i II Wojny Światowej. Na setkach cmentarzy, w mogiłach pojedynczych i zbiorowych, leżą obok siebie polegli armii niemieckiej, rosyjskiej i austro - węgierskiej: Niemcy, Austriacy, Włosi, Czesi, Polacy, Rosjanie, Ukraińcy, Żydzi, Serbowie, Chorwaci, i przedstawiciele wielu innych narodowości. Również w szeregach Armii Czerwonej, Czechosłowackiej, Polskiej i Niemieckiej walczyli żołnierze pochodzący z różnych stron. Walczyli i ginęli tutaj.

Cmentarz poległych żołnierzy w latach 1939 -1945 znajduje się w Gorlicach, który jest już ogólnodostępny (wejście od ul. W. Pola - były teren rafinerii) Spoczywają również w Beskidzkiej ziemi partyzanci z oddziałów Polskich, słowackich, łemkowskich i sowieckich, walczących z okupantem hitlerowskim. Wreszcie groby ofiar zamordowanych przez faszystów niemieckich i ukraińskich. Spoczywają oni na cmentarzach parafialnych i wojskowych z I wojny światowej.
Jadąc, bądź też idąc szlakami Beskidu Niskiego, warto zboczyć trochę z drogi i wejść choć na chwilę na któryś z cmentarzy i zagłębić się nad śmiercią setek tysięcy tu pochowanych i wsłuchać się w słowa inskrypcji na krzyżu w Czarnem: Światło i szum lasu, Grają nad świeżym grobem, Śmiertelnej ciszy przysłuchują się miłosierne gwiazdy Boże.....

Idąc dalej zaplanowanej wędrówki dostrzegamy w krajobrazie stare, zdziczałe sady, poskręcane jabłonie, regularne, prostokątne zagłębienia w ziemi, niekiedy z resztkami bierwion. Zauważymy też pozostałości po domach, kamienne, często już zawalone piwnice, studnie czy też wyniosłe cerkwiska z resztkami posadzki, porosłe drzewami i krzewami, niekiedy ze śladami podmurówki. Na każdym kroku dostrzegamy kamienne krzyże i kapliczki przy zarosłych dziś drogach, które też witają i żegnają tych, którzy wędrują i odwiedzają ziemie naszych przodków.
To dawne wsie łemkowskie. Idąc dalej, szukając wśród wielobarwnych drzew, pośród szemrzących strumyków, u podnóży wzgórz, a zazwyczaj w pobliżu cerkwisk - odnajdziemy dawne cmentarze łemkowskie. Pozostali na nich Ci, którym los oszczędził wiele. Porośnięte krzewami, drzewami, często już grubymi, mocno wrosłymi korzeniami w cmentarną ziemię, z kamiennymi i żeliwnymi cokołami, krzyżami, nie zawsze już obecnymi... Pamiętajmy o wszystkich zmarłych, którzy spoczywają na cmentarzach Beskidu Niskiego o zmarłych żołnierzach, partyzantach i o zmarłych Łemkach którzy Ojczyznę naszą współbudowali przez wieki, tworząc jej niepowtarzalny koloryt, choć nie zawsze bywała dla nich kochającą matką, często zaś - nieczułą macochą. Smutnych znaków wymazywać nie będziemy: staną się nauką i mądrością na przyszłość.

Pamiętajmy w dniu pamięci o WSZYSTKICH zmarłych.