Newsy:

znalezionych: 1503 na 301 stronach
« poprzednia -   1  2  3  4  5  6  7  8  9   - następna »

82. rocznica zrzutów alianckich dla AK w Słopnicach - Dzielec

Jak co roku w samo południe przy przelotnym deszczu, 12lipca 2026 r., na wzgórzu Dzielec w Słopnicach Górnych (pow. limanowski), na terenie historycznego zrzutowiska „Sójka”, odbyła się po raz dwunasty inscenizacja zrzutów alianckich dla żołnierzy 1. Pułku Strzelców Podhalańskich AK. Organizatorem tej pięknej a zarazem patriotycznej uroczystości było Stowarzyszenie Rekonstrukcji Historycznych 1 Pułk Strzelców Podhalańskich Armii Krajowej wraz z Gminą Słopnice, Krakowskim Klubem Seniorów Lotnictwa, Stowarzyszeniem Seniorów Lotnictwa Wojskowego RP Oddział Krakowski , Aeroklubem Podhalańskim Łososina Dolna, Fundacją „Wiedeńczyk” AN-2, Stowarzyszeniem Lotnictwa Eksperymentalnego EAA 991, Instytutem Pamięci Narodowej Oddział w Krakowie.
Wójt Gminy Słopnice Adam Sołtys przywitał zaproszonych gości, odegrano hymn państwowy, złożono wiązanki przed obeliskiem upamiętniających lotników alianckich, przedstawiono historię zrzutowiska „ Sójka ”. Najważniejszym elementem inscenizacji był przelot samolotów. Rozpoczęli piloci z Aeroklubu Podhalańskiego w Nowym Sączu, oraz Stowarzyszenia Lotnictwa Eksperymentalnego EAA 991 na czele z znakomitym pilotem Panem Andrzejem Saratą wykonali przeloty nad Dzielcem. Dodatkowo podziwialiśmy samolot JAK-18, który jest znany z charakterystycznej pracy silnika, AN-2 Wiedeńczyk oraz Piper L-4H Grasshopper.
Zrzut desantu skoczków spadochronowych nie odbył się ze względu na złe warunki atmosferyczne.

Dla najmłodszych była przygotowana słodka niespodzianka, zrzut z samolotu 40 kg cukierków!
Na Dzielcu było wiele stoisk, na których prezentowali wyroby artystyczne o tematyce lotniczej (stoisko artysty, malarza Roberta Firszta ), gier edukacyjnych ( stoisko Instytutu Pamięci Narodowej Oddział w Krakowie ), wyposażenia i uzbrojenia wojsk powietrzno-desantowych, lotnictwa wojskowego, żołnierza polskiego z września 1939 roku, historii polskiego lotnictwa ( Stowarzyszenie GRH „ Południe ” Polscy Spadochroniarze Wojskowi, Stowarzyszenia im. 16 Pułku Piechoty, 8. Baza Lotnictwa Transportowego – Balice, Muzeum Lotnictwa Polskiego ), stoisko fundacji „Wiedeńczyk”, oraz Stowarzyszenia Seniorów Lotnictwa Wojskowego RP Odział Krakowski.
W rekonstrukcji historycznej wzięli udział przedstawiciele Stowarzyszenia Seniorów Lotnictwa Wojskowego RP w Krakowie, delegatura w Gorlicach: Kazimierz Sacha i Aleksander Gucwa, który udokumentował całą uroczystość.

ZOBACZ GALERIĘ ZDJĘĆ

wkrótce relacja filmowa

W Regietowie Wakacyjne Spotkanie z Operetką ,,Zemsta Nietoperza”
Johanna Straussa syna.

Lipiec w Stadninie Koni Huculskich „Gładyszów” w Regietowie kojarzy się tylko z jednym - ze spotkaniem z operą lub operetką. Opera w stadninie koni w Regietowie stała się jednym z najważniejszych punktów każdych wakacji. I tak było wczoraj, 4 lipca 2026 r. o godz. 21.00, odbyła się Wielka Gala Operetkowa ,,Zemsta Nietoperza”. Artyści wykonali wiele pięknych utworów. Przy licznie zgromadzonej publiczności (około 700 melomanów) wystąpili artyści i muzycy z Opery Krakowskiej.
Podczas koncertu pojawiły się elementy baletu, artyści zostali dowiezieni na scenę bryczką i końmi w towarzystwie koni huculskich. To już szesnaste spotkanie z operą i operetką, która przyciąga z roku na rok coraz to więcej osób. Jest to na tyle niecodzienne wydarzenie że tego typu widowiska na terenie Beskidu Niskiego nie odbywają się często. W te lipcowe dni do Regietowa przyjeżdża liczna widownia, aby podziwiać artystów scen operowych z kraju i za granicy. Organizatorom dopisała piękna pogoda, choć było nieco chłodno, było to o tyle ważne, że przecież zarówno scena jak i miejsca dla widowni ustawione są pod gołym niebem w późnych godzinach wieczornych, co dodaje niepowtarzalnego klimatu.

Publiczność entuzjastycznie reagowała na każdy występ.
Zostaliśmy docenieni przez oceniających wnioski, projekt został dofinansowany przez Urząd Marszałkowski za co serdecznie dziękuję - mówi Czesława Siuta, prezes Stowarzyszenia Hucuł przy Stadninie Koni Huculskich.
Na zakończenie koncertu, prezes Kombinatu Rolnego Kietrz Mariusz Sikora i Janusz Michalak dyrektor Stadniny Koni Huculskich w Regietowie podziękowali artystom wręczając bukiet kwiatów.

ZOBACZ GALERIĘ ZDJĘĆ

IV Festiwal Win i Serów w Gminie Sękowa rozpoczęty!

Od piątku do niedzieli (3-5 lipca) przez trzy dni historyczny park w gminie Sękowa zamienia się w raj dla smakoszy serów, win i regionalnych przysmaków.
Kilkanaście namiotów rozstawionych wśród starych drzew kusiło nie tylko serami i winami, ale także aromatyczną kawą, domowymi wypiekami czy złocistym miodem z magurskich łąk. Największe emocje wzbudzały jednak sery – zwłaszcza gdy Pan Serek z firmy Ser jest Ser wniósł do centralnego punktu wydarzenia monumentalny krąg sera padano i rozpoczął pełną pasji opowieść o różnicach między tym włoskim specjałem a parmigiano reggiano. Każdy, kto miał okazję spróbować świeżo ukruszonego kawałka, nie krył zachwytu – park rozbrzmiewał okrzykami: „ale dobre!”.

Park Historyczny w Siarach wypełnił się dzisiaj zapachem polnych kwiatów, śmiechem i rozmowami uczestników warsztatów florystycznych, podczas których każdy mógł upleść własny świętojański wianek. Chętnych nie brakowało – od najmłodszych po seniorów – a wspólne wyplatanie stało się doskonałym wstępem do wieczoru pełnego muzyki, ognia i słowiańskich obrzędów.
Wieczorne emocje dostarczył występ zespołu Gorole, Burleska i Cancan a o godz. 21.30 zwieńczeniem wieczoru był przepiękny występ teatralny Nocy Świętojańskiej w wykonaniu Grupy Kreatywnych spod Sękowej oraz Grupy Instrumentalno-Wokalnej „LOMA” pod kierownictwem Mirosława Bogonia.
Przed uczestnikami jeszcze dwa pełne dni festiwalowych atrakcji – kolejne degustacje, warsztaty i koncerty, które sprawią, że Siary na te kilka dni znów staną się serowym i winnym sercem regionu.
Organizatorem wydarzenia jest Gminny Ośrodek Kultury w Sękowej.

DZIEŃ DRUGI - SOBOTA

Drugi dzień rozpoczął o godz. 12.00 i trwał do późnych godzin nocnych. Cały ten czas był poświęcony jarmarkom, głównie wina i sera i nie tylko. Przeprowadzono opowieści o holenderskich serach, o pszczołach, o historii winiarstwa, o grzybach, odbyła się też degustacja tych smakołyków.
Dzisiejszy dzień pokazał, jak dużym zainteresowaniem cieszy się IV Festiwal. Park Linowy w Siarach od godzin południowych wypełnił się odwiedzającymi, a stoiska wystawców, pokazy, koncerty i degustacje przyciągnęły prawdziwe tłumy.
Wieczorny koncert Dziani & Cygańskie Gwiazdy zgromadził liczną publiczność. Wśród uczestników byli również Wójt Gminy Sękowa Małgorzata Małuch, Przewodniczący Rady Gminy Sękowa Bogusław Moroń oraz Wicestarosta Gorlicki Marcin Krzemiński, którzy wspólnie z mieszkańcami i gośćmi uczestniczyli w tym muzycznym wydarzeniu. Dziękujemy wszystkim, którzy spędzili ten dzień razem z nami – mieszkańcom, turystom, wystawcom, artystom i partnerom wydarzenia. Cieszymy się, że Festiwal Wina i Sera z roku na rok przyciąga coraz więcej gości i jest doskonałą okazją do promocji Gminy Sękowa, lokalnych producentów oraz regionalnych tradycji.

Drugi dzień Festiwalu Sera i wina w Gminie Sękowa możemy uznać za udany! Był to dzień pełen smaków, przepysznych winogron, świetnych wystawców i przepięknych koncertów.
To jeszcze nie koniec! Już jutro zapraszamy na trzeci i ostatni dzień IV Festiwalu Wina i Sera. Przed nami kolejne degustacje, pokazy kulinarne, koncerty i wiele atrakcji dla całych rodzin
Do zobaczenia w trzecim dniu o godz. 10-tej!

DZIEŃ TRZECI I OSTATNI

Niedziela piątego lipca była ostatnim dniem Festiwalu Sera i Wina. Przez trzy dni mieszkańcy Sękowej, ale też pobliskich miejscowości mieli okazję kosztowania, smakowania, delektowania się nie tylko serami, ale też winami, głównie z polskich winnic. O tajemnicach camemberta, czedara i goudy opowiadał Pan Serek z "Ser jest Ser". Winiarze z kolei zdradzali kulisy swojej pracy. Ukoronowaniem trzeciego, a zarazem ostatniego dnia Festiwalu Sera i Wina w Siarach były koncerty.
Pod plenerowym namiotem wystąpiły lokalne zespoły, zaproszeni goście, dużo folkloru i tradycji, a prawdziwym zwieńczeniem wieczoru okazał się występ zespołu folkowego Serenczy. Formacja ta w genialny sposób udowodniła, że muzyka korzeni nie musi pozostawać w cieniu współczesności. W swoim unikalnym brzmieniu artyści bezbłędnie połączyli nowoczesne aranżacje z tradycją i głęboką przeszłością, magnetyzując zgromadzoną pod sceną publiczność. Ich koncert był prawdziwym pomostem między pokoleniami i pięknym dowodem na to, jak żywy i inspirujący potrafi być współczesny folk.

Na podsumowanie trzydniowego Festiwalu Sera i Wina w Gminie Sękowa, zagrali Sojka & Pęczak.
Mimo deszczu Sękową nawiedziły tłumy. Spotkanie muzycznych światów. Co powstaje, gdy wrażliwość poezji i słowa spotyka się z gitarowym żywiołem? Antek Sojka, Janek Pęczak, Kuba Sojka .
Z jednej strony Antek – wokalista i pianista o duszy romantyka. Jego ciepły głos i wibrujące brzmienie piana Rhodes malują w piosenkach obrazy pełne osobistej wrażliwości. Z drugiej Janek –czysta energia, której akustyczna gitara nie tylko akompaniuje, ale prowadzi, pulsuje i porywa słuchaczy od pierwszych dźwięków.
Kuba łączy rytmem perkusji i śpiewu.
Ich muzyka to dialog – między poetyckim tekstem a gitarową energią, między intymnością a rytmem. Trzon repertuaru stanowią autorskie kompozycje, zarówno te pisane osobno, jak i wspólne, będące owocem wieloletniej przyjaźni.
Wyjątkowym elementem ich występów stały się również utwory z repertuaru ojca Antka, Stanisława Soyki. To nie tylko hołd, ale świeże, intymne i międzypokoleniowe spojrzenie na piosenki, które ukształtowały polską scenę muzyczną.
Czas wszystkim zleciał szybko, przy wspólnej zabawie już do późnych godzin nocnych. Impreza przy bardzo dużej frekwencji przebiegła bez problemów. Myślę że wszyscy goście wracali z uśmiechniętą miną i mówili że do Sękowej znów przybędą za rok!
Składam serdeczne podziękowanie wszystkim tym, którzy przyczynili się do zorganizowania IV Festiwalu oraz za ustawiczne pielęgnowanie cennego dziedzictwa naszych przodków.

ZOBACZ GALERIĘ ZDJĘĆ

Zespół Serencza i Sojka & Pęczak
5 lipca 2026 - IV Festiwal Wina i Sera w Gminie Sękowa - Siary

Ropickie Wesele polsko-łemkowskie.

W sobotę, 27 czerwca 2026 roku, w Ropicy Górnej odbyło się wyjątkowe wydarzenie o charakterze edukacyjno-kulturowym – inscenizacja wesela polsko-łemkowskiego, której celem było przybliżenie i zachowanie bogatego dziedzictwa obu kultur.
Uczestnicy mieli okazję zobaczyć pełny przebieg tradycyjnej ceremonii – od mszy świętej, poprzez uroczysty przemarsz z kościoła na salę weselną, podczas którego na młodą parę czekały tradycyjne bramy, aż po wesele pełne śpiewu, tańca i dawnych obrzędów.
Wyjątkowym elementem wydarzenia były opowieści księży, którzy przybliżyli uczestnikom charakterystyczne elementy ceremonii zaślubin w tradycji polskiej i łemkowskiej. Nie zabrakło również prezentacji zwyczajów weselnych obu kultur, w tym oczepin, wspólnego śpiewu i tańców, które od pokoleń stanowią nieodłączny element weselnych uroczystości.

Organizatorką i pomysłodawczynią wydarzenia była Katarzyna Tokarz – sołtys Ropicy Górnej. Za biesiadę przy stołach odpowiadała Grupa Śpiewaczaz Ropicy Górnej, działająca pod skrzydłami Mirosława Bogonia. Oprawę muzyczną zapewnił zespół Kuczeryky, a wydarzenie z humorem i zgodnie z dawną tradycją prowadzili Drużba Jan Gromala oraz Starosta Jerzy Łabowski.
Scenariusz, koordynację działań oraz prowadzenie całego przedsięwzięcia przygotował Marek Czarnota a za obsługę fotoreporterską odpowiadał Aleksander Gucwa.
Serdecznie dziękujemy wszystkim organizatorom, wykonawcom, szczególnie MŁODEJ PARZE, Grupie śpiewaczej z Ropicy Górnej, ekipie 50+ oraz wszystkim zaproszonym gościom za stworzenie niezwykłej atmosfery i wspólne pielęgnowanie tradycji, które są ważnym elementem naszego lokalnego dziedzictwa. Takie wydarzenia pokazują, że historia, kultura i zwyczaje mogą nie tylko uczyć, ale także łączyć pokolenia i budować wzajemny szacunek dla różnorodności.

ZOBACZ GALERIĘ ZDJĘĆ

W Tarnowie stanął pomnik poległych weteranów podczas Misji Pokojowych.

W samo południe w upalny dzień 26 czerwca 2026 roku na skwerze im. prof. Janusza Kurtyki na tarnowskim osiedlu Zielonym odbyła się podniosła uroczystość odsłonięcia Pomnika Weteranów Poległych podczas Misji Pokojowych i Stabilizacyjnych poza Granicami Państwa.
W wydarzeniu uczestniczyli przedstawiciele władz samorządowych, wojska, organizacji kombatanckich i weterańskich, licznie przybyli mieszkańcy oraz poczty sztandarowe. W swoich wystąpieniach mówcy podkreślali znaczenie służby polskich żołnierzy poza granicami Ojczyzny oraz konieczność pielęgnowania pamięci o tych, którzy z misji już nie powrócili.
W mej pamięci utkwiło przemówienie wójta Pleśnej pana Józefa Knapika, który powiedział: ,,Dzisiaj stoimy przed pomnikiem, który nie jest jedynie kamieniem. To miejsce pamięci. To miejsce wdzięczności. To miejsce, w którym bije serce żołnierskiego honoru. To miejsce, w którym Polska pochyla głowę przed swoimi Synami. Ten pomnik nie wyrósł z ziemi sam. Powstał z pamięci. Powstał z braterstwa. Powstał z serc ludzi, którzy nie zgodzili się na to, aby ich polegli koledzy zostali zapomniani. To najpiękniejszy dowód, że Weterani nigdy nie zostawiają swoich. Nigdy. Ani na polu walki. Ani po zakończeniu służby. Ani wtedy, gdy odchodzą na wieczną wartę”. Pomnik ma nie tylko utrwalać pamięć o ich poświęceniu, ale również przypominać mieszkańcom Tarnowa o cenie pokoju i wolności oraz stanowić trwały wyraz uznania dla ich odwagi, męstwa i heroizmu.

Na granitowej tablicy umieszczono nazwy państw, w których polscy żołnierze pełnili służbę w ramach misji pokojowych i stabilizacyjnych. Przy każdym z nich podano liczbę żołnierzy, którzy polegli podczas wykonywania swoich obowiązków. Opiekę nad pomnikiem sprawuje Szkoła Podstawowa nr 9 im. Orląt Lwowskich w Tarnowie.
Po okolicznościowych wystąpieniach i odsłonięciu pomnika odbyła się ceremonia składania wieńców..
Wśród uczestników uroczystości nie zabrakło również przedstawicieli Stowarzyszenia Seniorów Lotnictwa Wojskowego RP Oddział Kraków. Nasze Stowarzyszenie reprezentował prezes płk Stanisław Wojdyła oraz poczet sztandarowy w składzie: mjr Tomasz Piguła, kpt Michał Król i st. chor. sztab. Roman Fijoł. Obecność delegacji krakowskiego Oddziału SSLW RP została zauważona i doceniona przez organizatorów, którzy złożyli podziękowania naszym przedstawicielom, wymieniając ich imiennie. Był to dla nas zaszczyt i wyraz uznania dla wieloletniej działalności Stowarzyszenia na rzecz kultywowania tradycji i pamięci o żołnierzach Wojska Polskiego. W uroczystości wzięli udział również przedstawiciele SSLW delegatury gorlickiej Aleksander Gucwa i Bogusław Kuciakowski, którzy udokumentowali całą uroczystość.
Nowo odsłonięty pomnik stanie się miejscem zadumy, pamięci i oddania hołdu wszystkim polskim żołnierzom, którzy pełniąc służbę na zagranicznych misjach pokojowych i stabilizacyjnych, złożyli najwyższą ofiarę – ofiarę własnego życia.
Cześć Ich Pamięci

ZOBACZ GALERIĘ ZDJĘĆ